AKTUALNOŚCI

Fotografując ptaki, trzeba być cierpliwym

icon09/12/2018

Diana

W słupskiej Galerii OT Rondo odbyła się wystawa zdjęć „Ptaki Pomorza”. Wśród prezentujących swoje fotografie znalazł się Leszek Szarzyński, leśniczy z Sarniaka (Gołębiej Góry).

– Przyrodą interesuję się od zawsze. Fotografuję wszystko, co jest jej częścią, nie tylko ptaki, ale też owady i rośliny – mówi L. Szarzyński. Wystawę zdjęć ornitologicznych 2.12. zorganizował Słupski Ośrodek Kultury. Wśród blisko 60 ptasich fotografii, 14 wykonał leśniczy z Sarniaka. Obok niego na liście przyrodniczych obserwatorów znaleźli się też Bogusław Kotlarz, Mirosław Szatkowski, Marian Szarmach i Jolanta Krupińska. – To zdjęcia głównie z terenu Gołębiej Góry. Na wystawie pokazałem m.in. sikorkę modraszkę, zimorodka, gila, jemiołuszkę i mazurka. Fotografowane zwierzęta staram się pokazywać w ich naturalnym środowisku, uchwycić ich zachowania – tłumaczy L. Szarzyński, dodając: – Na jednym ze zdjęć znalazła się sowa włochatka. Uchwyciłem ją na terenie leśnictwa Brzezinki. O tym, że ją tam znajdę, dowiedziałem się od kolegi. Pracując, zauważył, że włochatka się mu przygląda. Od razu do mnie zadzwonił. Poprosiłem, by się nie ruszał. Od razu pojechałem we wskazane miejsce.

L. Szarzyński przyrodą interesuje się, od kiedy pamięta. Jej fotografowanie to hobby pochłaniające wiele jego czasu i energii. – Zacząłem już w szkole podstawowej. Wymaga sporej cierpliwości, ale i doświadczenia oraz wiedzy, która ułatwia zadanie. Znając dany okaz, możemy przewidzieć, co zrobi w danej chwili – tłumaczy leśniczy. Samo wykonanie zdjęcia trwa zwykle ułamek sekundy. Najbardziej czasochłonne jest oczekiwanie na ten jeden, niepowtarzalny moment. – By uchwycić okaz, który pojawia się na naszych terenach tylko w określonym czasie, buduję czatownię. Wyczekiwanie na jakieś konkretne zwierzę może trwać od kilku minut do nawet kilkunastu dni – mówi L. Szarzyński.

Słupska wystawa to już kolejna na koncie L. Szarzyńskiego. – Póki co nie planuję następnej. Choć zgromadziłem już spory materiał. Jeśli byłaby okazja, z chęcią pokazałbym swoje ptasie zdjęcia również u nas – zachęca leśniczy. Wystawę można obejrzeć do końca roku.

banner
banner
banner

ARCHIWUM PDF