AKTUALNOŚCI

Nieproszeni goście

icon15/04/2018

Diana

Podskubują kwiaty i zostawiają ślady. Bytowski cmentarz przy ul. Popiełuszki odwiedzają… sarny.

O wizytach zwierząt na cmentarzu komunalnym przy ul. Popiełuszki w Bytowie, poinformował nas Czytelnik. – Sarny pojawiają się tu regularnie i obgryzają kwiaty. Ostatnio widziałam nawet odciski ich racic – powiedziała nam kobieta, którą spotkaliśmy na nekropolii podczas wiosennych porządków. Sarny mają swoje upodobania. – Są bardzo wybredne. Jedzą tylko to, co im smakuje – ze śmiechem w głosie dopowiedziała bytowianka. Jak się dostają na cmentarz? Obeszliśmy cały płot i nie zauważyliśmy w nim żadnych dziur. Jednak ogrodzenia mierzy ledwie ok. 1,5 m. Jest więc za niskie, nie stanowiąc przeszkody dla zwierząt, które zwyczajnie je przeskakują. Możliwe też, że przedostają się przez niezamykane furty. Niestety wizyty będą się powtarzać. – Póki co nie planujemy wymiany cmentarnego ogrodzenia – wyjaśnia Jacek Czapiewski, zastępca burmistrza Bytowa.

Nieproszone wizyty saren dają się we znaki też pobliskim mieszkańcom, obgryzają im żywopłoty i drzewka.

banner
banner
banner

ARCHIWUM PDF