Wielu kierowców jeżdżących podczas Zjazdu Kaszubów po Bytowie było zadowolonych ze zmiany organizacji ruchu na skrzyżowaniu ulic Sikorskiego i Kochanowskiego. Uważają, że na stałe powinno się wprowadzić nadrzędność tej drugiej.
4.07. pierwszeństwo mieli kierowcy wyjeżdżający z ul. Kochanowskiego na ul. Sikorskiego oraz ci poruszający się w odwrotnym kierunku. Ale tylko tego dnia. - Myślę, że można zastanowić się nad tym, aby organizacja ruchu wyglądała tak cały czas, a nie tylko od święta - przekonuje na formularzu "Napisz do nas" na www.kurierbytowski.com.pl jeden z Czytelników. - Czasami wyjazd z ul. Kochanowskiego w lewo graniczy z cudem. Sprawia to szczególnie duży problem w godzinach szczytu. Wystarczy, że ktoś chce skręcić z głównej drogi w ul. Kochanowskiego i blokuje wyjazd poruszającym się w odwrotnym kierunku - wyjaśnia mężczyzna. Każdy, kto choć raz w godz. 15.00 - 17.00 musiał pokonać wspomniane skrzyżowanie, wie o czym mowa.
Przypomnijmy, że w przyszłym roku obie ulice mają doczekać się remontu. Naprawę ul. Sikorskiego obiecał marszałek województwa pomorskiego Jan Kozłowski. Stosowne porozumienie 3.06. podpisali z nim w Gdańsku starosta bytowski Jacek Żmuda-Trzebiatowski oraz burmistrz Bytowa Ryszard Sylka. Również ulice Kochanowskiego i Prosta zostaną najpewniej zmodernizowane w 2010 r. Na tę inwestycję złożą się powiat i gmina. Jesienią br. powiat, który jest właścicielem obu ulic, wyśle wniosek o wsparcie przebudowy z tzw. schetynówek. Jeśli zostanie przyjęty, prace ruszą w przyszłym roku. Projekt zakłada, że po remontach będzie obowiązywała taka organizacja, jak podczas Zjazdu Kaszubów. - Warto jednak zastanowić się, czy nie zmienić jej już teraz - przekonuje Czytelnik.
Urzędnicy nie mówią ?nie?. Przyznają, że rozwiązanie sprawdziło się 4.07. Każdy z nich dostrzega jednak problemy mogące wyniknąć z modyfikacji. - Jeśli ustanowilibyśmy pierwszeństwo dla osób skręcających w ul. Kochanowskiego, większość ruchu skierowałaby się właśnie na nią. To nie spodoba się tamtejszym mieszkańcom. Poza tym w przypadku takiej zmiany należy najpierw wybudować porządne połączenie dróg z Lęborka i Kartuz z szosami do Kościerzyny i Słupska. Mówię o ul. Prostej - mówi Roman Dakiniewicz, kierownik bytowskiego Rejonu Dróg Wojewódzkich, który administruje ul. Sikorskiego. - W takim przypadku wystarczyłoby ustawić odpowiednie oznakowanie, które prowadziłoby ciężarówki w dół ul. Sikorskiego, a potem 1 Maja lub Wolności - uważa Krzysztof Szymański, kierownik wydziału inwestycji i infrastruktury Urzędu Miejskiego w Bytowie, przekonując, że przekształcenie mogłoby służyć kierowcom samochodów osobowych. - To fajne rozwiązanie. Przecież planowana przebudowa ma do tego prowadzić. Pojawia się jednak pytanie, czy droga wojewódzka może być formalnie podporządkowana powiatowej? No i pewnie zmiana nie spodoba się mieszkańcom ul. Kochanowskiego. Na pewno skonsultujemy się w tej sprawie z drogowcami - zapewnia K. Szymański. Z kolei pełniący obowiązki dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych Konrad Główczewski uważa, że zmiana mogłaby zakorkować, i tak już mocno obciążoną, drogę wojewódzką. - Samochody jadące ul. Sikorskiego mogłyby mieć problem z minięciem skrzyżowania, jeśli z ul. Kochanowskiego wyjeżdżałby sznur pojazdów. Trudno powiedzieć, czy jest to dobre rozwiązanie - twierdzi K. Główczewski.






(2).gif)

