Dzisiaj są imieniny: Piotra Sergiusza


http://www.kurierbytowski.com.pl/portal/components/com_gk3_photoslide/thumbs_big/835074201.jpglink
http://www.kurierbytowski.com.pl/portal/components/com_gk3_photoslide/thumbs_big/363432023.jpglink
http://www.kurierbytowski.com.pl/portal/components/com_gk3_photoslide/thumbs_big/737768049.jpglink

Piłka Nożna. Derby dla Bytovi. Fotogaleria. Wideo

Mała sterta śmieci od kilku dni wita zmierzających w kierunku jeziora Jeleń od strony Rzepnicy. O sprawie poinformowała nas zbulwersowana Czytelniczka. - Byłam na przejażdżce rowerowej w okolicach jeziora Jeleń,

Bytów. Samochodem w jednoślad Gmina Tuchomie. Dwie osoby trafiły do szpitala. Wideo Piłka Nożna. Derby dla Bytovi. Fotogaleria. Wideo


 

Fani sportów wodnych kontra zwolennicy spokoju na jeziorach

Email Drukuj PDF

- Kiedyś można było połowić ryby w ciszy i spokoju. Teraz jedni pływają po jeziorze motorówkami, a inni rozstawiają 200-metrowe sieci, w które wpada dzikie ptactwo - skarży się Zbigniew Sokołowski, który od ponad 30 lat mieszka nad jeziorem Boruja Duża w Rekowie.

 

Kolejny raz wraca sprawa używania sprzętu z silnikiem spalinowym na bytowskich jeziorach. Przeciw sobie stają amatorzy szybkości oraz sportów wodnych i zwolennicy ciszy. - Sąsiedzi odpoczywający nad jeziorem przywożą motorówkę. Zbiornik jest stosunkowo wąski, dlatego tworzone przez nią fale zalewają bawiące się na brzegu dzieci - skarży się Z. Sokołowski. - Nie wiem co się stało, że na jeziorze, na którym kiedyś można było napędzać łódź jedynie silnikiem elektrycznym, teraz można szaleć motorówkami. Przecież, podobnie jak inne akweny w okolicy, to jezioro lobeliowe - mówi rozgoryczony.


- Plagą na tym jeziorze są też rozstawiane przez kogoś potężne, ponad 200-metrowe sieci, które powinny być stosowane tylko przez osoby zajmujące się rybołówstwem zawodowo. Nie wyciągane całymi dniami stają się śmiertelną pułapką dla dzikiego ptactwa. Gdy perkozy wyprowadzają z gniazd młode, te w nich giną. Wiele razy widziałem gnijące ciała ptaków uwięzionych w sieci - mówi Z. Sokołowski.


- Na jeziorze Boruja Mała nigdy nie było zakazu używania sprzętu napędzanego silnikami spalinowymi. Przynajmniej za czasów powiatu. Nigdy też Rada Powiatu nie rozpatrywała takiego wniosku - wyjaśnia Małgorzata Zielonka, pełniąca obowiązki naczelnika wydziału ochrony środowiska, rolnictwa i leśnictwa bytowskiego starostwa. - Podobna sytuacja dotyczy zresztą wszystkich jezior na terenie gminy Bytów. Aby objąć je zakazem, do burmistrza Bytowa należy złożyć odpowiedni wniosek. Dopiero on może wystąpić do Rady Powiatu o podjęcie decyzji w tej sprawie - radzi p.o. naczelnika. Zakaz używania sprzętu motorowego na wodzie obowiązuje jedynie na użytkach ekologicznych, takich jak jezioro Jeleń.

 
 

Panel użytkownika

      Witaj w serwisie internetowym Kuriera Bytowskiego!

        

Reklama





Reklama


Reklama
Reklama


Reklama

Archiwum PDF

Reklama

Online

Naszą witrynę przegląda teraz 54 gości 
       
statystyka